Poradnik z życia

Życie bywa skomplikowane i potrafi zmęczyć każdego, nawet osoby zdrowe. Sprzątanie, gotowanie, wynieś śmieci, zakupy czy pranie są czasochłonne i męczące. A co się dzieje, gdy układ nerwowy działa niestabilnie i potrafi nagle wywołać „komunikat: system error”? Życie z porażeniem mózgowym jak i innymi chorobami neurologicznymi sprawia ze każdy dzień przypomina ekspedycje na obcą planetę. Ale w takich sytuacjach najlepsza jest optymalizacja zadań. Piszę to zarówno jako inżynier automatyk, jak i osoba zmagająca się z MPD oraz wszystkimi jego następstwami.
W tym artykule postanowiłam opowiedzieć o swoich rozwiązaniach z dnia codziennego, o sposobach optymalizacji dnia kiedy nogi nie domagają. Jednym z największych wyzwań są zaburzenia równowagi. W związku z tym moje ręce służą do podpierania się, a to zamienia zwykłe czynności w wyzwanie rangi jakby każda czynność była jak rozszyfrowywanie Enigmy i to pod presją czasu. Większość trudności w normalnym funkcjonowaniu wynika głównie z faktu, że większość rzeczy jest przystosowana wprost pod osoby w pełni sprawne.
Zajrzyj koniecznie do interesującego Cię tematu poniżej:
- Jak śmietnikowóz sprawdza się na zakupach i do wywożenia śmieci
- Pranie i przygody z miską
- Język przewodni w świecie
- Jestem głodny i co dalej…
- Jak się ubrać i nie zwariować?
Rzeczy nad którymi pracujemy:
- Sprzątanie i inteligentne ścierki
- Automatyczne myjki do montażu na ścianie w kabinie prysznicowej
- Smart home – wizja samodzielności

4 komentarze